Trójca Święta w ikonie Andrzeja Rublowa

Trójca Święta w ikonie Andrzeja Rublowa

Autor: ks. dr hab. Jerzy Grześkowiak

Czasopismo Moje Miasto - dwumiesięcznik
Moje Miasto - nr 03 (102) Maj / Czerwiec 2024
Publikacja w witrynie Parafii Trójcy Świętej w Lublinie za zgodą Autora

 

Ikona Andrzeja Rublowa (pocz. XV w.)Ikona Andrzeja Rublowa (pocz. XV w.)

Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie (por. Rdz 18,1-19). Świątobliwy mnich wschodni Andrzej Rublow właśnie to biblijne wydarzenie wykorzystał dla przedstawienia prawdy o troistości Jednego Boga. To prawdziwe arcydzieło nasycone głębią teologicznych treści.

Koło i trójkąt

Bardzo wyraźnie dostrzegamy tu dwie podstawowe formy: koło i trójkąt - figury będące od dawna symbolem wieczności i troistości Boga. Trzej aniołowie siedzą wokół stołu - to wyraz ich władzy i autorytetu, a zarazem łączącej ich miłości. Trzy postacie tworzą krąg, można wokół ich kształtu zakreślić koło, czyli figurę zamkniętą, bez początku i bez końca, symbol wieczności i doskonałości. Chłoniemy z obrazu jedność i pełnię życia, zamknięcie w sobie z racji absolutnej samowystarczalności. Ale ta pełnia życia wylewa się na zewnątrz w postaci boskich energii (typowe dla teologii wschodniej), co artysta ukazał symbolicznie w ten sposób, że ruch istniejący wewnątrz Boskiej wspólnoty, od jednej postaci do drugiej, ogarnia drzewo, które się ugina jak od siły wiatru, i górę, przy czym obydwa elementy kosmosu powtarzają ruch anioła środkowego i siedzącego z prawej strony.

Bardzo wyraźny jest również trójkąt równoramienny. Jego szczyt zbiega się z głową anioła środkowego, podstawę zaś tworzy górna krawędź stołu. Taki sam trójkąt rzuca się w oczy nieco niżej: jego szczyt znajduje się w zielonej płaszczyźnie pomiędzy stopami dwóch aniołów, a linię podstawy stanowi również górna krawędź stołu. Trójkąt od dawna uważano za symbol Troistości Boga.

Aniołowie są bardzo do siebie podobni. Ich kształt, postawa, skrzydła, ułożenie włosów, wyraz twarzy - są niemal identyczne. W ręku trzymają takie samo berło. Ich głowy opromieniają niczym nie różniące się aureole świętości. Trzy postacie przenika wewnętrzna nierozerwalna jedność. Ich absolutną równość wyrażają też ich skrzydła łączące się ze sobą i tworzące zwarte tło. Złoto na ikonach jest zawsze symbolem bóstwa. Połączenie złotych skrzydeł przedstawia wspólnotę Boskiej natury, na tle której trzy ostro zarysowane postacie wyobrażają trzy odrębne Boskie Osoby.

Ojciec i Syn

Anioł z lewej strony reprezentuje Boga Ojca. Dowodzi tego pionowa, majestatyczna, pełna spokoju postawa, podczas gdy dwaj pozostali aniołowie są ku Niemu pochyleni. Od Niego pochodzi wszelka moc. Oburącz trzyma berło - symbol władzy i godności, którą dzieli z Synem i Duchem Świętym. Ubrany jest w złotą szatę, która w całym kontekście obrazu jest najbardziej jasna, bo Bóg Ojciec jest osobą absolutnie niewidzialną.

Oczy Boga Ojca w pełnej wyczekiwania powadze i głębokiej ciszy zwrócone są z miłością ku Synowi, który siedzi naprzeciw. W tej ciszy niemal słyszy się słowo Syna - Tak  - wobec woli Ojca. Syn mówiąc Tak dla wcielenia skłania z szacunkiem i czcią swą głowę ku Ojcu. Otwartą dłoń kładzie na stole, który według wschodnich wyobrażeń symbolizuje ziemię i świat (cztery nogi stołu to cztery kierunki świata). Za decyzją Ojca o Wcieleniu podąża Tak Syna wobec świata, który przez Niego i dla Niego został stworzony i w Nim ma swe istnienie i fundament (por. Kol 1,16-17). W konsekwencji każde wolne oddanie się człowieka Bogu jest jakby echem słowa Ojca i Syna wobec świata, i podjęciem odpowiedzialności za świat i za każdego człowieka.

Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia - mówi św. Jan ewangelista (1 J 5,12). Czyż Syn nie dlatego właśnie jest przyodziany zieloną szatą - symbolem życia? Według C. Junga kolor zielony wyraża Wcielenie - harmonię ducha i materii.

Należy tu dodać, że według innych interpretacji anioł z prawej strony symbolizuje Ducha Świętego. O tym ma świadczyć zielona barwa jego tuniki, gdyż to właśnie Duch Święty wcielił Chrystusa w ludzkość w wydarzeniu zwiastowania Maryi. Zwolennicy tej interpretacji argumentują tym, że postać anioła środkowego przyodziana jest w szaty purpurowo-niebieskie, które na ikonach są tradycyjnie przyjętymi kolorami szat Chrystusa. Ponadto anioł środkowy znajduje się po tej samej stronie stołu (ołtarza?) co budowla i góra, które oznaczają kosmos. Postać środkowa uosabia zatem Chrystusa wcielonego w świat.

Duch Święty

Trzeci anioł pośrodku symbolizujący Ducha Świętego spogląda na Ojca. Koło wspólnoty i życia zamyka się więc w Ojcu. Duch przysłuchuje się Ojcu. Skłania głowę - jak Syn - potęgując przez to gotowość oddania. Jedno jego skrzydło nakłada się na skrzydło postaci symbolizującej Ojca, podczas gdy drugie tylko dotyka skrzydła obrazującego Syna. Duch święty żyje w Ojcu, a zarazem stoi bardzo blisko Syna. Wszystko, co słyszy od Ojca, przekazuje Synowi. Wyraża to jego prawa dłoń z palcami złożonymi do błogosławieństwa, spoczywająca na stole, na tej samej płaszczyźnie, co ręka Syna. Tu na ziemi Syn oddał się w Duchu Świętym jako ofiara za nas (Hbr 9,13). Kielich pośrodku tej świętej wspólnoty dobitnie wskazuje na ten fakt.

Duch Święty jest inspiratorem dialogu miłości między Ojcem i Synem. Przybrała ona kształt we wcieleniu Syna, a doświadczyliśmy jej najpełniej w zbawczym krzyżu Chrystusa. Co ma oznaczać drzewo na dalszym tle? Czy jest tylko dębem z Mamre, czy czymś więcej? A może jest to drzewo życia w pośrodku raju jako zapowiedź drzewa krzyża decydującego o zbawieniu na Golgocie?

W Chrystusie i w Jego zbawczym dziele przyszedł do nas niepojęty, transcendentny Bóg. Daleki, niewidzialny, nieuchwytny - stał się bliskim i dotykalnym Bogiem z nami i dla nas. W Słowie Wcielonym możemy uchwycić coś z tego, kim jest Bóg sam w sobie i jaki jest dla nas. On wszystkiemu w tym świecie, także jego absurdom i sprzecznościom, nadaje sens, ponieważ jest ponad wszystkim, większy niż nasz rozum i poznanie. Ofiaruje nam swą miłość gotową do największej ofiary i czeka na naszą odpowiedź. Zaprasza do udziału w zdrojach życia właściwego wspólnocie Trzech Boskich osób. Potrzeba tylko jednego: słowa Tak!

 

Top