W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego!

Miłość Boga Ojca, łaska naszego Pana Jezusa Chrystusa i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi! (Pozdrowienie z Obrzędów wstępnych Mszy św.; por. 2 Kor 13, 13)

Tajemnica Trójcy Świętej stanowi centrum wiary i życia chrześcijańskiego. Jest tajemnicą Boga w sobie samym, a więc źródłem wszystkich innych tajemnic wiary oraz światłem, które je oświeca. Trójca jest tajemnicą wiary, niedostępną dla samego rozumu, która nie może być poznana, jeśli nie jest objawiona przez Boga. A Bóg ukazuje nam siebie jako Trójcę w swoim dziele stworzenia i w swoim Objawieniu najpierw w Starym Testamencie, a następnie w Nowym Testamencie, we wcieleniu Syna Bożego i posłaniu Ducha Świętego. Bo jest to tak, jak z osobą ludzką. Osoba ukazuje się w swoim działaniu, a im lepiej znamy tę osobę, tym lepiej rozumiemy jej działanie.

W dalszej części opisujemy, w jaki sposób Bóg objawiał tajemnicę Trójcy Świętej, jak Kościół sformułował naukę wiary o tej tajemnicy, i w końcu, jak przez Boskie posłania Syna i Ducha Świętego Bóg Ojciec spełnia „zamysł życzliwości” stworzenia, odkupienia i uświęcenia.

 

Objawienie Boga jako Trójcy

Ojciec objawiony przez Syna

Określając Boga imieniem „Ojciec” wierzymy że Bóg jest początkiem wszystkiego i że równocześnie jest dobrocią i miłującą troską obejmującą wszystkie swoje dzieci. Ojcowska tkliwość Boga może być wyrażona w obrazie macierzyństwa (por. Iz 66, 13; Ps 131, 2), który jeszcze bardziej uwydatnia bliskość między Bogiem i stworzeniem. Język wiary czerpie więc z ludzkiego doświadczenia rodziców, którzy w pewien sposób są dla człowieka pierwszymi przedstawicielami Boga. Bóg jednak przekracza ludzkie rozróżnienie płci. Nie jest ani mężczyzną ani kobietą, jest Bogiem. Przekracza ludzkie ojcostwo i macierzyństwo, chociaż jest ich początkiem i miarą (por. Iz 49, 15; 66, 13; Ps 27, 10; Ef 3, 14).

Jezus objawił, że Bóg jest „Ojcem” nie tylko jako Stwórca. Jest On wiecznie Ojcem w relacji do swojego jedynego Syna, który wzajemnie jest Synem tylko w relacji do swego Ojca: „Nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić” (Mt 11, 27). Dlatego właśnie Apostołowie wyznają Jezusa jako Słowo, które na początku było u Boga i jest Bogiem (J 1, 1), jako „obraz Boga niewidzialnego” (Kol 1, 15), jako „odblask Jego chwały i odbicie Jego istoty” (Hbr 1, 3).

W ślad za Apostołami, Kościół wyznał w roku 325 na pierwszym soborze powszechnym w Nicei, że Syn jest „współistotny” Ojcu, czyli że jest z Nim jednym Bogiem. Drugi sobór powszechny zgromadzony w Konstantynopolu w roku 381 zachował to wyrażenie i wyznał, że wierzy, a my czynimy to po dziś dzień, że wierzymy w „Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami, Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu”.

 

Ojciec i Syn objawieni przez Ducha

Przed swoją Paschą Jezus zapowiedział zesłanie Ducha Świętego. Duch, który działał począwszy od stworzenia, który niegdyś „mówił przez proroków”, teraz, posłany do Apostołów i do Kościoła przez Ojca w imieniu Syna, jak i osobiście przez Syna po Jego powrocie do Ojca, będzie z uczniami i będzie w nich, aby ich nauczyć wszystkiego i prowadzić „do całej prawdy” (J 14, 16-17. 26; 16, 13-14). W ten sposób Duch Święty jest objawiony jako odrębna Osoba Boska w relacji do Syna i do Ojca.

Wieczny początek Ducha Świętego pozostaje w nierozerwalnym związku z Ojcem, źródłem i początkiem całej Boskości”, i Jego jedynym Synem, któremu Ojciec oddał wszystko, co ma, oprócz bycia Ojcem. Duch Święty pochodzi zatem tak samo od Ojca, jak i od Syna jako od jednego Początku i jednego Tchnienia. Duch Święty jest Bogiem, jednym i równym Ojcu i Synowi.

Wierzymy w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi i który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę”.

 

Dogmat Trójcy Świętej

Objawiona prawda Trójcy Świętej znajduje się od początku u źródeł żywej wiary Kościoła przede wszystkim za pośrednictwem chrztu. Chrześcijanie, którzy wyznają wiarę w Ojca, Syna i Ducha Świętego, są chrzczeni „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19).

Podkreślmy – chrześcijanin zostaje ochrzczony „W IMIĘ”, a nie „w imiona” Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ponieważ jest tylko jeden Bóg, Ojciec wszechmogący, Jego jedyny Syn, i Duch Święty: Trójca Święta.

Dogmat Trójcy Świętej został sformułowany za pomocą trzech pojęć:

1. Trójca jest jednością

Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: Trójcę współistotną. Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury. Każda z trzech Osób jest tą rzeczywistością, to znaczy substancją, istotą lub naturą Bożą.

2. Osoby Boskie różnią się między sobą

Bóg jest jedyny, ale nie jakby samotny. „Ojciec”, „Syn”, „Duch Święty” nie są tylko imionami oznaczającymi sposoby istnienia Boskiego Bytu. Mówimy o hipostazie, tzn. o Bogu w trzech Osobach, by określić Ojca, Syna i Ducha Świętego w tym, czym rzeczywiście różnią się między sobą. A różnią się relacjami pochodzenia: Ojciec jest Tym, który rodzi; Syn Tym, który jest rodzony; Duch Święty Tym, który od Nich pochodzi.

3. Osoby Boskie pozostają we wzajemnych relacjach

Rzeczywiste rozróżnienie Osób Boskich, ponieważ nie dzieli jedności Bożej, polega jedynie na relacjach, w jakich pozostaje jedna z Osób w stosunku do innych. W relacyjnych imionach Osób Boskich Ojciec jest odniesiony do Syna, Syn do Ojca, Duch Święty do Ojca i Syna. Gdy mówimy o trzech Osobach, rozważając relacje, wierzymy jednak w jedną naturę, czyli substancję. Z powodu tej jedności Ojciec jest cały w Synu, cały w Duchu Świętym; Syn jest cały w Ojcu, cały w Duchu Świętym; Duch Święty jest cały w Ojcu, cały w Synu.

Dogmat ten jest wyrażany w prefacji o Najświętszej Trójcy:

Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie, Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże.

Ty, z Jednorodzonym Synem Twoim i Duchem Świętym jednym jesteś Bogiem, jednym jesteś Panem; nie przez jedność osoby, lecz przez to, że Trójca ma jedną naturę. W cokolwiek bowiem dzięki Twemu objawieniu wierzymy o Twojej chwale, to samo bez żadnej różnicy myślimy o Twoim Synu i o Duchu Świętym. Tak, iż wyznając prawdziwe i wiekuiste Bóstwo wielbimy odrębność Osób, jedność w istocie i równość w majestacie.

 

Wezwanie do uczestnictwa stworzenia w doskonałej jedności Trójcy Świętej

Cała historia zbawienia jest historią drogi i środków, przez które prawdziwy i jedyny Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty, objawia się, pojednuje i jednoczy ze sobą ludzi.

Stworzenie jest podstawą wszystkich zbawczych zamysłów Bożych, początkiem historii zbawienia, osiągającej punkt kulminacyjny w Chrystusie. I odwrotnie, misterium Chrystusa jest decydującym światłem oświecającym tajemnicę stworzenia. Ono objawia cel, dla którego „na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rdz 1, 1). Nowy Testament wyjaśnia, że Bóg stworzył wszystko przez odwieczne Słowo, przez swojego umiłowanego Syna. „Na początku było Słowo… i Bogiem było Słowo… Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało” (J 1, 1-3). „W Nim zostało wszystko stworzone… Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie” (Kol 1, 16-17). Wiara Kościoła przyjmuje również stwórcze działanie Ducha Świętego: On jest Ożywicielem, Duchem Stworzycielem (por. Ps 104, 30).

Celem stworzenia świata była zatem realizacja planu zbawienia, zwanego również Bożym „zamysłem życzliwości”, który został opisany przez św. Pawła w Liście do Efezjan (Ef 1, 3-12). Bóg jest wiecznym szczęściem, nieśmiertelnym życiem, światłem nie znającym zachodu. Bóg jest Miłością: Ojciec, Syn i Duch Święty. Bóg chce w sposób wolny udzielać chwały swego szczęśliwego życia, uczynić z nas „przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski” (Ef 1, 5-6). Taki właśnie jest ten „zamysł życzliwości”, który Bóg Ojciec, zanim jeszcze stworzył świat, powziął w swoim umiłowanym Synu (Ef 1, 9), a nas wybrał „jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa” (Ef 1, 4-5), abyśmy stali się „na wzór obrazu Jego Syna” (Rz 8, 29) dzięki duchowi „przybrania za synów” (Rz 8, 15).

Dzieła Boże są wspólnym dziełem trzech Osób Bożych. Podobnie, jak Trójca ma jedną i tę samą naturę, tak ma również jedno i to samo działanie. Każda jednak Osoba Boża wypełnia wspólne dzieło według swojej osobowej właściwości. Bóg Ojciec - stwarza, Bóg Syn Jezus Chrystus - zbawia, Bóg Duch Święty - uświęca.

Powiedzmy to inaczej. Osoby Boskie, nierozdzielne w tym, kim są, są także nierozdzielne w tym, co czynią. W jednym działaniu Bożym każda Osoba Boska ukazuje jednak to, co jest Jej własne w Trójcy, przede wszystkim w Boskich posłaniach wcielenia Syna i daru Ducha Świętego, którzy to Syn i Duch są jakby „rękami Boga Ojca” (św. Ireneusz).

W ten sposób Kościół wyznaje, że „Jeden jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; jeden jest Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; jeden Duch Święty, w którym jest wszystko”. Całe życie chrześcijańskie jest komunią z każdą z Osób Bożych bez jakiegokolwiek ich rozdzielania. Kto oddaje chwałę Ojcu, czyni to przez Syna w Duchu Świętym; kto idzie za Chrystusem, czyni to, ponieważ Ojciec go pociąga (por. J 6, 44), a Duch porusza (por. Rz 8, 14).

Celem ostatecznym dzieł Bożych jest wejście stworzeń do doskonałej jedności Trójcy Świętej, „aby wszyscy stanowili jedno” (por. J 17, 21-23). Ale już teraz jesteśmy wezwani, by być mieszkaniem Najświętszej Trójcy: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać” (J 14, 23).

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak byłą na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen!

 

Opracowanie na podstawie Katechizmu Kościoła Katolickiego i Mszału rzymskiego